Wina za wino
Cicho, cicho
Alkoholiczka ci bajkę opowie
Cicho, cicho
Będzie krótka i zawiła
Cicho, cicho
Był raz łyk i przełyk
Była jedna taka niepoprawna
Ręce miała, nogi miała
I usta do picia
Cicho, cicho
Kroczyła noc,
Krokiem bardzo głośnym
Krokiem rozchwianym
Czarne kroki, czarne krocze
Z czerwonymi bucikami
Cicho, cicho
Nie mów tego nikomu
Wstała cicho, cicho wyszła
Nie pamięta, nie wspomina
Jej wina, jej ciężka wina,
Wina za wino,
Cicho, cicho
Komentarze (5)
-
- Nata re
- 07 listopada 2010, 20:22:11
kurcze co ma znaczyć to "czarne krocze"? poza tym całość rytmiczna i ciekawie się czytało poukładany tekst.
-
- benemator
- 08 listopada 2010, 13:28:32
Infantylne zabawy słowem, forma kulejąca. Proszę pisać lepsze wiersze.
-
- Grzegorz Śmiałek
- 08 listopada 2010, 21:40:43
Dobrze Pani Różo , będę pisał lepsze wiersze
-
- benemator
- 09 listopada 2010, 12:08:11
Trzymam Pana za słowo - trzeba rozwijać Piękno.
-
- Magdalena Dustagheer
- 01 lutego 2011, 18:55:26
Wiersz brudny ale na czasie