Odbija się panu bazylią
Widać pana w zieloności lustra
Zabawa w chowanego nic tu nie da
Należałoby zamknąć się w sobie
Przydałby się pan do towarzystwa
Szedłby pan z tymi liśćmi u boku
Myślę, że miałby pan coś do powiedzenia
Krótkie zdania są najlepsze
Należałoby się zastanowić,
Żeby nie brnąć niepotrzebnie w długości
Mógłby się pan pogubić
A teraz po schodach
Przez ganek do sadu
Nie ma innej drogi
Inne drogi nie prowadzą
Komentarze (4)
-
- Wanda Szczypiorska
- 17 stycznia 2012, 13:36:47
Podoba mi się.
-
- . .
- 17 stycznia 2012, 14:05:09
Zajebisty tytuł, hehe i ciekawa przechadzka. Pouczestniczyłam sobie w tym dość protekcjonalnym, wielce cynicznym spacerku - nie bez kozery ;) Pzdrwm.
-
- A G
- 17 stycznia 2012, 16:15:45
Dobry.
-
- Małgorzata Sochoń
- 17 stycznia 2012, 19:18:40
Najpiękniejsza jest druga strofa. Trzecia słabsza, właściwie mógłby zostać z niej tylko pierwszy wers. Ale może i nie. Podoba mi się.