Mój wuja
Mój wuja kosmita
Wychodzi na ulice
Idze w puszu, bo pada
Ma dresy i esy
Nie wpada pod samochody
Nie upija się za często
Nie maluje krwią chodnika
Idzie krzywo, trochę utyka
Jest z zarostem
W papierosie,
But ma zwiędły,
kwiat uschnięty
Bez butonierki
Z rozprutym rękawem
Potknie się niebawem
…
Leży mój wuja i nie oddycha
Leżą ulica z chodnikiem
Leży okular niepotrzaskany
Wszystko w wiośnie
Trawą zarośnie…
Komentarze (3)
-
- Zyta Bętkowska
- 22 lipca 2011, 21:21:40
Wszystko w wiośnie
Trawą zarośnie… :)
wuja - to gdzieś w okolicach Wielkopolski mawiają, tak? -
- Maciej Kłodziński
- 22 lipca 2011, 23:51:48
Jakieś to chore.
-
- nn nn
- 23 lipca 2011, 00:21:55
Dobry wieczór,
Maciejowaty fajnie skwitował. Krótko, konkretnie. Podziwiam. Zna się na rzeczy.
Panie Damianie, potrafi Pan posługiwać się słowem pisanym, to wiem, ale w tym przypadku to się nie sprawdza.